Home
O Studiu
Teatr Studyjny
Warsztaty teatralne
Galeria obrazów
Oferta dla firm
Mediateka
Kontakt
English
STUDIO AKTORSKIE BODY ART FUSION
w Poznaniu
Stanisławski i jego system
Historia pantomimy
Pantomima i język migowy, czyli Przemiany - artykuł w Gazecie Wyborczej
Historia pantomimy

Historia pantomimy w telegraficznym skrócie. Nie tylko dla pasjonatów tej niezwykłej sztuki, ale również dla wszystkich ciekawych korzeni teatru. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o teatrze pantomimy, zapraszam na spotkania, projekcje materiałów archiwalnych i warsztaty, a tymczasem zachęcam do lektury poniższego, krótkiego artykułu. - Anna Balcerzak


Język ciała narodził się wraz z człowiekiem i do dzisiaj pełni ważną rolę w komunikacji. Tylko 7 % informacji czerpiemy ze słów, 35 % z tonu głosu i aż 55 % z mowy ciała.

Zanim człowiek nauczył się mówić, gesty służyły mu nie tylko do komunikacji, ale były również środkiem w rozwoju dźwięku. Później gesty zostały włączone do pierwszych form języka pisanego.

Słowo pantomima pochodzi od greckich pantos – wszystko i mimos, od mimesis – naśladować. Naśladowanie walki, życia zwierząt i polowania występowało we wszystkich kulturach pierwotnych. Gesty i pełen ekspresji ruch były również wykorzystywane przez tancerzy podczas ceremonii religijnych.

Z czasem naśladownictwo przybrało bardziej wyszukaną formę i wówczas pantomima stała się sztuką kreatywną.

 

Kiedy mimowie nauczyli się mówić, narodził się teatr.

Pantomima przetrwała jednak, przede wszystkim w komedii Dell arte, na jarmarkach, w przedstawieniach bożonarodzeniowych, w tańcu. Jej rozkwit przypadł na XVIII i XIX wiek, między innymi za sprawą takich wielkich mimów jak Jean Gaspard Deburau i wykreowanego przez niego Pierrota. A także za sprawą obowiązującego wówczas we Francji i Anglii prawa, które zespołom bez odpowiedniego pozwolenia zabraniało używania w spektaklach słów.  W połowie XIX wieku prawo to przestało jednak obowiązywać i na początku XX wieku pantomima właściwie przestała istnieć.

Odrodziła się w latach 40. za sprawą Etienne Decroux. Decroux traktował sztukę jako proces, dążył do laboratoryjności poszukiwań. Stworzył swój alfabet ciała, za sprawą którego wyrażał myśli. Dążył do zneutralizowania mimiki twarzy i gestykulacji rąk, odcinając się tym samym od starej pantomimy. W spektaklach zrezygnował ze scenografii i kostiumów, a nawet muzyki, a aktorowi nakazał granie w obcisłym trykocie , by dokładniej pokazał pracę ciała. Decroux stworzył mima czystego, który opiera się wyłącznie na wystudiowanym ruchu ciała, na wewnętrznym skupieniu i ciszy.
 

Uczniem Decroux był Marcel Marceau. Marceau, na wzór wielkich artystów komedii Dell arte, i tak jak wcześniej Deburau stworzył Pierrota, stworzył postać Bipa. Marceau tworzył solowe etiudy, w których jego tragikomiczny bohater ulegał najróżniejszym wypadkom i zrządzeniom losu. Najsłynniejsze mimodramy Marcau obwołano „poematami gestu”.

 

Jeśli chodzi o pantomimę w Polsce, to tak naprawdę zaczęła się ona od Henryka Tomaszewskiego. Tomaszewski w latach 40. zaczął zajmować się teatrem, a następnie baletem. Z czasem zaczął poszukiwać w kierunku teatru ruchu, eksperymentować z pantomimą. I tak w 1956 założył Studio Mimów, przekształcone później we Wrocławski Teatr Pantomimy. Teatr, który istnieje do dzisiaj.
 

Już od samego początku pantomima przybrała dwie odmienne postaci. Pierwsza z nich była komediowa i służyć miała łatwej rozrywce, bez poruszania poważnych tematów. Druga również mogła rozśmieszać, ale podejmowała też poważne tematy, wzruszała, prowokowała do refleksji. Wymagała od widza dużo więcej koncentracji, wyobraźni i intelektu, a od aktora lat treningu ciała i umysłu, dlatego stała się sztuką elitarną. I taki podział funkcjonuje do dzisiaj.


Pantomima traktuje ciało jako główny środek ekspresji, a aktora jako punkt wyjścia do sprawienia, aby niewidzialne stało się widzialnym. Aktor mim przekazuje swoje myśli za pomocą ruchu. Umieszczając ciało w centrum naszej pracy aktor-mim staje się rzeźbiarzem i rzeźbą jednocześnie.

Studiowanie techniki pantomimy, tak jak techniki w muzyce, powiela możliwości aktora, pozwala mu robić to, co on chce, a nie tylko to, co może. W ten sposób otwierają się drzwi do wolności i wyobraźni.
 

Pantomima nie jest teatrem bez słów. Jest teatrem poza słowami. W pantomimie staramy się wyrazić treści, których słowa nie potrafią oddać. Gdzie słowa się kończą, nie wystarczają.



 
HomeO StudiuTeatr StudyjnyWarsztaty teatralneGaleria obrazówOferta dla firmMediatekaKontaktEnglish